Jakie są Wasze doświadczenia ze stosowaniem Furaginum przy zapaleniach pęcherza i innych zakażeniach dolnych dróg moczowych? Czy zauważyliście szybką poprawę – zmniejszenie pieczenia przy oddawaniu moczu, rzadsze parcie na pęcherz, ustąpienie bólu w podbrzuszu albo ogólną ulgę w codziennym funkcjonowaniu? Jestem też ciekawa, jakie skutki uboczne pojawiły się u Was podczas kuracji Furaginum – np. nudności, ból brzucha, ból głowy, senność, zawroty głowy czy reakcje uczuleniowe. Czy lek działał u Was za każdym razem, czy zdarzały się nawroty mimo stosowania? Wasze opinie mogą być bardzo pomocne dla osób, które dopiero zastanawiają się, czy sięgnąć po Furaginum przy objawach zapalenia pęcherza i boją się, jak będą się po nim czuły.
- Bardzo dobrze
- Przeciętnie
- Słabo