Opinie Fusicutan Plus

Jakie są Wasze doświadczenia ze stosowaniem Fusicutan Plus w leczeniu problemów skórnych, takich jak egzema, zapalenie skóry czy zmiany skórne z nadkażeniem bakteryjnym? Czy zauważyliście szybką poprawę, na przykład zmniejszenie zaczerwienienia, świądu, pieczenia lub sączenia się zmian skórnych po zastosowaniu tego kremu? Interesuje mnie też, czy lek pomógł w przypadku infekcji bakteryjnych skóry albo zmian, które wcześniej nie chciały się goić. Czy podczas stosowania Fusicutan Plus pojawiły się u Was jakieś skutki uboczne, na przykład podrażnienie skóry, pieczenie po nałożeniu kremu, przesuszenie, ścieńczenie skóry albo nasilenie zmian po dłuższym stosowaniu?

  • Bardzo dobrze
  • Przeciętnie
  • Słabo
0 głosujących

Powiem szczerze, że Fusicutan Plus uratował mi skórę, bo już byłam naprawdę zdesperowana. U mnie zaczęło się od takiej niby zwykłej wysypki na ręce, trochę czerwone plamy, trochę swędziało. Na początku myślałam, że to jakaś alergia albo podrażnienie od detergentu. Smarowałam różnymi kremami z apteki bez recepty, ale zamiast się poprawiać, to zaczęło wyglądać coraz gorzej. Skóra była czerwona, piekła i pojawiły się takie małe krostki, jakby coś się tam nadkaziło. Poszłam w końcu do lekarza i dostałam Fusicutan Plus w kremie. Powiedziano mi, że to lek z antybiotykiem i sterydem, więc działa na bakterie i jednocześnie wycisza stan zapalny skóry. Szczerze mówiąc trochę się bałam tego sterydu, bo naczytałam się w internecie różnych rzeczy, ale zmiany wyglądały już tak źle, że postanowiłam spróbować.

Pierwsze co zauważyłam to to, że świąd praktycznie zniknął po dwóch dniach. Skóra przestała tak piec i nie była już tak czerwona. Po około 4–5 dniach te krostki zaczęły znikać i wszystko zaczęło się ładnie goić. Smarowałam cienką warstwą dwa razy dziennie i naprawdę widać było różnicę z dnia na dzień.

Jedyna rzecz, która mi się trochę nie podobała, to że lekarz kazał stosować lek krótko, tylko kilka dni, bo to jednak jest steryd i nie powinno się go używać długo. Więc jak tylko skóra się uspokoiła, musiałam odstawić i przejść na zwykły krem nawilżający.