Opinie Letrox

Wiem, że każdy organizm jest inny, ale może szukam trochę wsparcia? Boję się, że jak zacznę brać te leki, to przytyję albo będę się gorzej czuła.

Szczerze mówiąc, mimo że moje TSH wynosi 5,06, to poza wypadaniem rzęs (co się poprawiło, odkąd biorę żelazo i Dermena Complex), nie mam typowych objawów niedoczynności tarczycy. Może ze dwa, trzy by się znalazły, jak wypadanie włosów, obniżone libido czy trudności z utrzymaniem ciąży, ale mam je właściwie od zawsze. Mam 38 lat i raczej zdążyłam się do nich przyzwyczaić. Poza tym, hemoglobina u mnie zawsze jest poniżej normy (teraz 10,01), a w USG tarczycy wyszło tylko, że echogeniczność obu płatów jest nieco obniżona. Poza tym wszystko w porządku.

Dzisiaj byłam u endokrynologa i zalecił mi:

  • Letrox 75 – pół tabletki dziennie,
  • witaminę D 1000,
  • Aspargin,
  • cynk i selen.

Powiedział, żeby za około trzy miesiące zrobić badania kontrolne: TSH, FT4, aTPO, aTG, poziom witaminy D, żelaza, ferrytyny, wapnia. Mam też skonsultować się z gastroenterologiem, bo może problemy z żelazem wynikają ze słabego wchłaniania.

Lekarz mnie trochę uspokoił, bo powiedział, że to nie jest prawda, że jak już się zacznie brać Letrox, to trzeba go brać całe życie. Dodał też, że jeśli źle zareaguję na lek, to mogę go odstawić. Ale i tak się martwię, bo wiecie… człowiek różne rzeczy czyta i słyszy.