Opinie Mizodin

Mam 80 lat. Drżenie rąk mam właściwie odkąd pamiętam. Przez większość życia jakoś sobie z tym radziłem i nie było to aż takim problemem. Dopiero niedawno drżenie zaczęło się wyraźnie nasilać – do tego stopnia, że zaczęło mnie to krępować przy innych ludziach i utrudniało normalne funkcjonowanie.

Lekarz włączył mi Mizodin i muszę przyznać, że bardzo mi pomógł. Po rozpoczęciu leczenia drżenie praktycznie ustąpiło i moje ręce znów są prawie normalne. Oczywiście w sytuacjach stresowych nadal potrafią się trochę trząść, ale to już zupełnie inny poziom niż wcześniej i da się z tym spokojnie żyć.