Opinie Naltex

Witam wszystkich. Przebyłem przewlekłe zapalenie trzustki. Przez trzy miesiące walczyłem o życie. Uzależniłem się od opioidów (morfina, tramadol, plastry itp.), łącznie spędziłem pięć miesięcy w ich uścisku. Po odłączeniu ostatniego plastra, mój świat się zawalił. Depresja, nerwica i inne niezidentyfikowane dolegliwości dały o sobie znać. Obecnie jestem już 10 dni na Naltex. Problem zniknął. Odczuwam lekkie nudności i cierpię na okropną bezsenność. Jednakże, uczucie głodu narkotykowego zniknęło. Zaczęłem się uśmiechać i żyć normalnie. Nie wiem, czy to zasługa Naltexu, ale mam wilczy apetyt. Cieszę się życiem na nowo. Niewątpliwie, w walce z opioidami, ten lek pomaga w 300 procentach.