Jak oceniacie efekty stosowania Naproxenu i czy doświadczyliście jakichś skutków ubocznych? Wasze opinie mogą być cennym wsparciem dla osób zmagających się z bólem i stanami zapalnymi – każda historia ma znaczenie!
- Bardzo dobrze
- Przeciętnie
- Słabo
Jak oceniacie efekty stosowania Naproxenu i czy doświadczyliście jakichś skutków ubocznych? Wasze opinie mogą być cennym wsparciem dla osób zmagających się z bólem i stanami zapalnymi – każda historia ma znaczenie!
Naproksen świetnie działa na ból menstruacyjny. Mam intensywny, pięciodniowy okres z okropnymi skurczami. Przeczytałam o badaniu, w którym wyższe dawki naproksenu brane kilka dni przed rozpoczęciem okresu mogą zmniejszyć krwawienie. Spróbowałam i działa! Na kilka dni przed spodziewanym okresem biorę naproksen raz dziennie przez maksymalnie dwa dni. Dzięki temu okres jest o wiele lżejszy. Już trzeciego dnia prawie w ogóle nie mam krwawienia. Nie muszę leżeć w łóżku ani zwijać się z bólu – mogę normalnie spędzać dzień.
Od kilkudziesięciu lat zmagam się z przewlekłym bólem pleców. Przez cały ten czas przyjmuję Poltram Combo 37,5 mg + 325 mg cztery razy dziennie. Lek pomaga, ale nie usuwa bólu całkowicie. Szukając dodatkowej ulgi, zacząłem przyjmować Naproxen dwa razy dziennie i mam wrażenie, że pomaga mi znacznie lepiej niż lek opioidowy! Za kilka tygodni mam wizytę i zamierzam porozmawiać o tym z lekarzem. Chodzi dokładnie o Naproxen 200mg.
Sześć tygodni temu założono mi most protetyczny i od tego czasu praktycznie cały czas odczuwałem ból. Apap i Ibuprom pomagały tylko na kilka godzin. Dopiero Naproxen okazał się prawdziwym wybawieniem! Biorę go od pięciu dni, a ból zniknął już po dwóch. U mnie działa znacznie dłużej niż 12 godzin i mam wrażenie, że to, co powodowało ból, w dużej mierze zdążyło się już zagoić.
To najlepszy lek jaki znalazłem na ból biodra, nogi, kostki i stopy związany z wypukliną i przepukliną dysku. Brałem jedną tabletkę Naproxenu 200 mg rano i jedną wieczorem. Wcześniej próbowałem niemal wszystkiego, dopóki ktoś mi go nie polecił, dlatego teraz sam zdecydowanie go polecam. Nie miałem po nim żadnych działań niepożądanych.
Zacząłem brać Naproxen kilka dni temu – jedną tabletkę 200 mg rano – na ból pleców i stawów. Zadziałał niemal natychmiast. Byłem bardzo zaskoczony, że tak szybko opanował ból stawów, prawdopodobnie związany ze zmianami zwyrodnieniowymi, który w ostatnich latach stawał się praktycznie ciągły. Mam 77 lat.
Naproxen świetnie sprawdził się u mnie na ból związany z ostrogą piętową. Przez cztery dni z rzędu spędzam w pracy po 12 godzin na nogach i dzięki niemu udało mi się wytrzymać wszystkie cztery dni. Piątego dnia byłam już w domu i nie musiałam go przyjmować. Jestem bardzo zadowolona. Pojawił się tylko lekki ból głowy, ale szybko minął.
Naproxen jest jedynym lekiem z grupy NLPZ, który pomaga mi łagodzić bóle miesiączkowe, a z wiekiem stają się one coraz silniejsze. Niestety obecnie muszę przyjmować go więcej niż wtedy, gdy zaczęłam go stosować. Zaczyna działać po około 30 minutach, ale efekt nie utrzymuje się już tak długo jak wcześniej.
Mam przewlekłe migreny. Naproxen działa u mnie najlepiej, gdy przyjmę go od razu po pojawieniu się bólu głowy, zazwyczaj rano po jedzeniu. Zauważyłam, że jeśli nie wezmę go na samym początku, później w ciągu dnia jest znacznie mniej skuteczny. W przypadku migren najlepsze efekty daje mi przyjmowanie go rano.
Jak już znajdę coś, co działa całkiem dobrze, okazuje się, że powinienem przestać to przyjmować. Obawiam się możliwej interakcji z lekami, które obecnie stosuję – lizynoprylem i statyną. Ponieważ Naproxen może wpływać na nerki, postanowiłem go odstawić. Chciałem tylko, żeby inni również o tym wiedzieli. Mam prawie 70 lat, od dawna cierpię na ból dolnej części pleców i przyjmuję leki na nadciśnienie oraz podwyższony cholesterol.