Opinie Ovulastan

Jakie są Wasze doświadczenia ze stosowaniem leku Ovulastan jako środka antykoncepcyjnego? Czy zauważyliście pozytywne efekty, takie jak poprawa kondycji skóry, regularność cyklu, czy łagodniejszy przebieg miesiączek? A może pojawiły się jakieś skutki uboczne, takie jak zmiany nastroju, bóle głowy, wzrost masy ciała, czy plamienia międzymiesiączkowe? Wasze opinie mogą być niezwykle pomocne dla osób rozważających rozpoczęcie stosowania tego środka antykoncepcyjnego lub borykających się z podobnymi wyzwaniami.

  • Bardzo dobrze
  • Przeciętnie
  • Słabo
0 głosujących

Kilka miesięcy temu zmieniono mi antykoncepcję na Ovulastan, ponieważ miałam nieregularne miesiączki, a lekarz uznał, że Ovulastan będzie dla mnie lepszy. Podoba mi się, że w Ovulastanie są tabletki placebo, bo przy 21-dniowych opakowaniach byłam beznadziejna w regularnym stosowaniu. Przez pierwsze dwa miesiące było trochę ciężko, musiałam się przystosować do dawki hormonów i byłam bardzo emocjonalna! Ale to normalne. Teraz jestem już w piątym miesiącu stosowania i jest dobrze. Nadal jestem trochę bardziej emocjonalna, ale to raczej „wzruszenie na coś głupiego”. Moje miesiączki są lekkie, prawie bez bólu. Skóra jest prawie bez zmian trądzikowych, co jest ogromnym plusem. Moje piersi wydają się nieco większe, więc to miły efekt uboczny.

Moje libido wydaje się być nieco niższe, ale nigdy nie miałam super wysokiego popędu, więc to nie jest problem. Z mężem nadal mamy zdrowe życie intymne. Przytyłam może z 2 kg, ale może to raczej przez mój leniwy styl życia niż przez antykoncepcję. :slight_smile: Najlepsze, że Ovulastan skutecznie zapobiega ciąży! Polecam Ovulastan – warto dać sobie czas na dostosowanie się do hormonów.

Biorę Ovulastan od około 3 lat i była to moja pierwsza antykoncepcja hormonalna. Zauważyłam u siebie przyrost wagi, duży spadek libido i suchość pochwy.

Na plus mogę powiedzieć, że po tych tabletkach nie mam problemów z trądzikiem, a miesiączki są lżejsze i krótsze. Ogólnie spełnia swoją główną rolę, ale teraz zmieniam antykoncepcję, żeby sprawdzić, czy znajdę coś lepszego dla siebie.

Ovulastan zaczęłam brać głównie dlatego, że trądzik hormonalny zaczął mi naprawdę mocno dokuczać. Wcześniej długo się przed tym broniłam, bo nie chciałam od razu wchodzić w antykoncepcję hormonalną tylko ze względu na cerę, ale po wielu miesiącach bez poprawy uznałam, że spróbuję.

Dorastając, nigdy nie miałam problemu z trądzikiem. Miałam raczej czystą skórę, poza pojedynczymi wypryskami od czasu do czasu, ale nic poważnego. Dopiero kiedy miałam 23 lata, zaczęły pojawiać się u mnie zmiany, które nie chciały znikać. Przez kolejne 6–8 miesięcy trądzik stopniowo rozszedł się po policzkach i linii żuchwy. Zmiany były czerwone, duże i bolesne, więc bardzo źle się z tym czułam.

Próbowałam różnych rzeczy: żeli do mycia twarzy, maseczek, zabiegów, innego makijażu, ale nic nie dawało wyraźnej poprawy. Bałam się też, że jeśli będę z tym zwlekać, zostaną mi trwałe ślady i blizny. W końcu zdecydowałam się na Ovulastan i połączyłam go z większą zmianą pielęgnacji.

Po konsultacji zdecydowałam się na kilka zmian:

• zaczęłam brać Ovulastan,

• odstawiłam podkłady, bronzery, kremy BB i ogólnie cięższy makijaż,

• jeśli musiałam się pomalować na jakąś okazję, wybierałam kosmetyki lepszej jakości i bez olejów,

• zmieniłam pielęgnację twarzy na produkty przeznaczone do cery trądzikowej,

• codziennie używałam kremu z filtrem,

• przestałam dotykać i rozdrapywać twarz,

• regularnie zmieniałam pościel i poszewki,

• zaczęłam bardziej chronić twarz przed słońcem,

• dostałam też preparaty miejscowe na skórę,

• korzystałam również z zabiegów złuszczających na skórę.

Po około 6 miesiącach trądzik praktycznie całkowicie się wyciszył. Zostało jeszcze zaczerwienienie i ślady po zmianach, ale skóra wyglądała dużo lepiej. Ovulastan stosuję dalej, bo u mnie akurat dobrze się sprawdził i mam wrażenie, że pomógł utrzymać cerę w ryzach.

Minął już około rok od momentu, kiedy zaczęłam Ovulastan i całą zmianę pielęgnacji, a moja skóra nadal wygląda dobrze. Dużo zaczerwienień i śladów zniknęło. Nadal bardzo pilnuję pielęgnacji, ale mam poczucie, że to właśnie włączenie Ovulastanu było jednym z ważniejszych elementów całej poprawy.

Zdjęcia pokazują moją twarz teraz, bez makijażu, a ostatnie zdjęcie było zrobione wtedy, kiedy trądzik był jeszcze dużo większym problemem. Mam nadzieję, że komuś to pomoże.

Brałam Ovulastan przez 6 tygodni, kiedy czekałam na usunięcie i wymianę implantu. Niestety u mnie to było bardzo złe doświadczenie — codziennie miałam skurcze, pogorszyła mi się skóra, pojawił się obniżony nastrój, chociaż normalnie raczej nie mam z tym problemu, a do tego tabletki wpłynęły mi na oczy tak mocno, że powieki były podrażnione i poranione. Musiałam odstawić, bo czułam się po nich fatalnie. Jak tylko przestałam brać Ovulastan, oczy zaczęły wracać do normy. Nigdy więcej nie wróciłabym do tych tabletek.

Brałam Ovulastan przez 3 miesiące, bez robienia przerw, i u mnie niestety się nie sprawdził. Przez 2,5 miesiąca miałam praktycznie ciągłe plamienia, a piersi bolały mnie przez cały ten czas. Na plus mogę powiedzieć, że mimo tych objawów nie miałam żadnych zmian nastroju. Każda antykoncepcja działa na każdą osobę inaczej, więc to po prostu moje doświadczenie.

Biorę antykoncepcję hormonalną od ponad 20 lat i na początku Ovulastan działał u mnie naprawdę bardzo dobrze. Miesiączki zrobiły się bardzo lekkie, a skutków ubocznych prawie nie miałam.

Potem odstawiłam tabletki na około 2 miesiące i wróciłam do nich trochę ponad 2 miesiące temu. Teraz jest zupełnie inaczej — mam mocne wahania nastroju, płaczę o wszystko, czuję niepokój, mam bóle głowy i mimo diety low carb oraz ćwiczeń nie mogę zrzucić wagi. Mam wrażenie, jakbym traciła kontrolę nad sobą. Nigdy wcześniej nie miałam stanów depresyjnych ani problemów z trądzikiem, a teraz mam wypryski na całej twarzy. Okresy dalej są lekkie, ale to, jak się czuję, kompletnie nie jest tego warte.

Szkoda mi, że musiałam zmienić antykoncepcję, bo Ovulastan naprawdę bardzo dobrze się u mnie sprawdzał. Nie miałam po nim żadnych dziwnych skutków ubocznych — waga w ogóle mi nie wzrosła, cera się poprawiła i ogólnie tabletki działały tak, jak powinny. Musiałam z nich zejść, bo brałam je już bardzo długo i miałam wrażenie, że organizm się do nich przyzwyczaił. Wiem, że opinie o Ovulastanie są różne, ale moje doświadczenie było naprawdę dobre i ja akurat bardzo dobrze wspominam tę antykoncepcję.

Nie dajcie się przestraszyć negatywnym opiniom. Dopiero zaczęłam brać Ovulastan na nieregularne miesiączki i trądzik, więc nie widzę jeszcze dużych efektów, ale jak na razie nie mam żadnych skutków ubocznych. Biorę tabletkę z dużą ilością wody, razem z witaminą B12 i po jedzeniu. Mam nadzieję, że moja opinia trochę uspokoi osoby, które po przeczytaniu innych komentarzy zaczęły się bać tej antykoncepcji.

Plusy: po Ovulastanie skóra wyglądała u mnie świetnie. Przez pierwsze 3 miesiące byłam zadowolona i myślałam, że tabletki naprawdę dobrze mi pasują. Minusy pojawiły się później: przytyłam około 5–7 kg, głównie przez zatrzymywanie wody, mimo że jestem bardzo aktywna fizycznie i od ponad 10 lat utrzymuję podobną wagę. Do tego doszedł brak libido, suchość pochwy, ciągłe zmęczenie, lęk i plamienia trwające miesiącami. Odstawiłam Ovulastan kilka dni temu i już widzę różnicę — waga spadła, a zmęczenie praktycznie zniknęło.