Jakie są Wasze doświadczenia ze stosowaniem leku Padolten w łagodzeniu umiarkowanego i silnego bólu? Czy zauważyliście poprawę w kontroli bólu oraz jakie skutki uboczne pojawiły się podczas terapii, takie jak nudności, senność, zawroty głowy, zaburzenia żołądkowo-jelitowe lub inne? Wasze opinie mogą być niezwykle pomocne dla osób rozważających stosowanie tego leku lub borykających się z podobnymi problemami.
Od wielu lat stosuję na bóle pleców związane z fibromialgią. Przyjmuję trzy dziennie. Lek rzeczywiście pomaga – sprawia, że ból staje się znośny przez większość czasu. Jednak w chwilach, gdy ból jest najsilniejszy, lek przestaje być skuteczny. Uważam, że w takich przypadkach warto mieć drugą receptę na coś mocniejszego, tylko na okazjonalne dolegliwości (może 10 tabletek na miesiąc, jeśli potrzeba). Lekarze i decydenci muszą zrozumieć, że osoby z przewlekłym bólem, który nigdy się nie poprawi i prawdopodobnie się nasili, potrzebują realnego wsparcia. Niestety, to często oznacza leczenie, które może uzależniać. Ale ich ‘uzależnienie’ nie wynika z chęci odczuwania euforii – chodzi o uzależnienie od funkcjonowania i możliwość normalnego życia. Sięgamy po te leki, bo wiemy, że bez nich jakość naszego życia jest bardzo niska
Lekarz zamienił mi Celebrex na Padolten i u mnie ten lek działa. Tak jak pisali inni, nie ma po nim uczucia „haju” — po prostu czuć, że ból jest mniejszy i lek działa. Mam ciężkie zapalenie stawów, jestem też po raku piersi. Oprócz tego biorę jeszcze silny lek przeciwbólowy opioidowy, lek nasenny z grupy benzodiazepin oraz anastrozol po leczeniu raka piersi. Stosuję Padolten od 5 lat. Pogodzę się z potami, bo i tak mam silne uderzenia gorąca. Lekarz regularnie kontroluje mi wątrobę, tarczycę i kości, między innymi pod kątem zbyt wysokiego wapnia, gdyby nowotwór się rozprzestrzenił. Dałabym temu lekowi ocenę 8/10, chociaż wcześniej nie zwracałam uwagi na nudności. Teraz, kiedy o tym myślę, jeśli nie zjem śniadania albo nie wypiję smoothie, faktycznie łatwiej o rozstrój żołądka.
Mam nadzieję, że kiedy jesienią skończę Arimidex, może uda mi się przejść na jeden lek przeciwbólowy zamiast nosić ze sobą całe pudełko tabletek. Stosuję Padolten od trochę ponad 5 lat i dopóki nie pojawi się coś innego, wolę znosić skutki uboczne niż żyć w ciągłym, przewlekłym bólu.
Od 6 miesięcy mam silny ból w dolnej, środkowej części brzucha. Wcześniej brałam apap, mniej więcej do tygodnia temu. Powiedziałam lekarzowi, że apap przestał działać, więc przepisał mi Padolten. Kompletna strata pieniędzy. Tak bardzo mnie boli, a ten lek w ogóle nie pomaga, nawet odrobinę. Nie wiem, dlaczego dostałam ten lek, skoro jest na umiarkowany ból, a wcześniej brałam coś na silny ból. Nie rozumiem też, dlaczego jest taki drogi.