Opinie Parogen

Parogen działa u mnie lepiej niż inne leki na lęk, naprawdę robi robotę. Ale ma jedną wadę – jak pominę dawkę albo dwie, to zaczyna się jazda. Mam coś, co nazywam „dziwną głową” – jakby mózg mi się trząsł w czaszce, takie uczucie wstrząsów czy „prądów”. Bardzo nieprzyjemne.

Poza tym większych skutków ubocznych nie miałam. Biorę go już ponad 10 lat i generalnie jestem zadowolona z działania.

Tylko teraz pojawił się inny temat – z mężem chcemy starać się o dziecko. I zaczęłam się zastanawiać, co dalej. Co w takiej sytuacji zrobić z Parogenem? Czy w ogóle można go brać przy planowaniu ciąży, czy trzeba zmieniać lek? Trochę mnie to stresuje, bo działa na mnie naprawdę dobrze i boję się znowu rozhuśtać lęk.