Mam intensywny lęk przed wystąpieniami publicznymi. Odczuwałem tak silny przypływ adrenaliny, że trząsł mi się głos i czułem, że zaraz zemdleję. Potem pojawił się Propranolol u mojego lekarza. Teraz, gdy wiem, że będę występował publicznie, biorę 30 mg na 30 minut do godziny przed wystąpieniem, i moje objawy znikają. Nie ma śladu mojego strachu, jestem spokojny i pewny siebie.
Czytałem również bardzo ciekawy artykuł, który mówił, że Propranolol może faktycznie pomóc w eliminacji lęku. Zasadniczo mój mózg kojarzył wystąpienia publiczne z przypływami adrenaliny i zawstydzeniem. Teraz mój mózg nie musi się tego obawiać, a dzięki temu lekowi występowałem publicznie już wiele razy. Obecnie potrzebuję go o wiele rzadziej. Kiedyś nie byłem w stanie zabrać głosu nawet na małym spotkaniu, a teraz mogę to zrobić z łatwością nawet bez Propranololu, ponieważ moje ciało nie jest już „zaprogramowane” na taki przypływ adrenaliny i jestem bardziej pewny siebie. Mam nadzieję, że będę kontynuować wystąpienia publiczne z Propranololem i może pewnego dnia już nie będę go potrzebować.