Opinie Pylera

Jakie macie doświadczenia ze stosowaniem Pylera w eradykacji H. pylori? Czy zauważyliście poprawę dolegliwości (np. ból/pieczenie w nadbrzuszu, zgaga, nudności, wzdęcia) i po ilu dniach terapii pojawiła się wyraźna ulga? Interesuje mnie też, jak wyglądała u Was praktyka stosowania: schemat 3×3 kapsułki przez 10 dni razem z IPP (omeprazol/esomeprazol/pantoprazol) – czy łatwo było trzymać się dawkowania po posiłkach, macie jakieś patenty na lepszą tolerancję? Jakie działania niepożądane wystąpiły i jak nasilały się w czasie: metaliczny posmak, nudności, biegunka/zaparcia, ból brzucha, ciemne zabarwienie stolca lub języka po bizmucie, zawroty głowy, nadwrażliwość na światło po tetracyklinie? Czy ktoś z Was miał reakcję po alkoholu w trakcie kuracji (metronidazol) albo problemy z jednoczesnym przyjmowaniem innych leków/suplementów?

  • Bardzo dobrze
  • Przeciętnie
  • Słabo
0 głosujących

Po gastroskopii okazało się, że jestem zakażona Helicobacter. Dostałam receptę na kurację lekiem Pylera. Naczytałam się sporo negatywnych opinii w internecie. Odwlekałam terapię. Objawy coraz bardziej mi dokuczały: bóle żołądka, zgagi, skurcze itp. W końcu przełamałam się i zdecydowałam na leczenie. Jedynym skutkiem ubocznym był ciemny stolec i ciemniejsze zabarwienie moczu. Z rana po śniadaniu może troszkę miałam mdłości i 2 razy podczas całej kuracji miałam metaliczny smak w ustach. Leczcie się, nie czytajcie negatywnych opinii!

Aaa i dodam, że nie robiłam jeszcze testów, czy bakteria zniknęła, bo jeszcze jest za wcześnie, ale czuję poprawę :slight_smile: