Opinie Symla

U mojego męża Symla działa dobrze – jest spokojniejszy, ma mniej wahań nastroju i ogólnie lepiej funkcjonuje przy depresji i chorobie afektywnej dwubiegunowej. Problem w tym, że lek bardzo go spowalnia i przez to ma trudności ze znalezieniem pracy. Jest senny, mniej energiczny, czasem wygląda jakby był „zamglony”. Zastanawiamy się, czy to normalne przy tym leku i czy to może być kwestia dawki. Oprócz Symla bierze też Zoloft. Nie wiemy, czy to połączenie może nasilać zmęczenie albo brak motywacji. Z jednej strony lek pomaga na objawy, z drugiej – utrudnia codzienne funkcjonowanie zawodowe. Boję się nagłego odstawienia, ale też widzę, że w takim stanie ciężko mu wrócić na rynek pracy. Czy ktoś miał podobnie? Czy to może być efekt uboczny, czy raczej objaw samej choroby?