Opinie Symonette

Ginekolog przepisała mi Symonette w kwietniu z powodu silnych migren okołomiesiączkowych. Po mniej więcej trzech miesiącach bóle głowy praktycznie zniknęły – pod tym względem było świetnie. Niestety, zaczęły się codzienne nudności. Na początku myślałam, że to niestrawność, brałam zwykłe leki zobojętniające i trochę pomagały, ale z czasem doszła mocna zgaga. Próbowałam kuracji typu omeprazol na 14 dni – działało, ale po odstawieniu dolegliwości wracały. Kiedy spróbowałam zacząć od nowa, znów budziłam się w nocy z pieczeniem w przełyku, do tego dochodził ból gazowy i ucisk w nadbrzuszu. W końcu napisałam do lekarza i umówiłam wizytę, bo przy tej skali dyskomfortu serio zaczęłam woleć wracające migreny niż codzienną zgagę.