Jakie są Wasze doświadczenia ze stosowaniem Verpyllo przy alergicznym nieżycie nosa lub pokrzywce? Czy zauważyliście szybką poprawę – mniejsze kichanie, mniej swędzenia, zatkanego nosa albo ustąpienie wysypki? Jak długo trzeba było czekać na efekty? I czy wystąpiły u Was jakieś skutki uboczne, np. senność, ból głowy, suchość w ustach albo zawroty głowy? Wasze opinie mogą być bardzo pomocne dla osób, które zastanawiają się nad rozpoczęciem leczenia Verpyllo, szczególnie jeśli wcześniej inne leki przeciwhistaminowe nie działały lub dawały nieprzyjemne objawy.
Ja brałam Verpyllo przez cały sezon pylenia traw i chwastów, bo już miałam dosyć wiecznego kichania i zatkanego nosa. Wcześniej próbowałam Zyrtecu i Loratadyny, ale albo spałam po nich pół dnia, albo nie działały wcale. Verpyllo przepisał mi alergolog – i to był strzał w dziesiątkę. Biorę jedną tabletkę rano, objawy praktycznie zniknęły. Nie jestem śpiąca, głowa mnie nie boli, mogę normalnie pracować. Działa przez cały dzień, nie muszę pamiętać o dodatkowej dawce. Jedyne co – trzeba pamiętać, żeby brać na pusty żołądek, bo po jedzeniu słabiej działa. Na mnie działa rewelacyjnie i na pewno zostanę przy nim na dłużej. Cena też w porządku – w aptece internetowej zapłaciłam coś koło 20 zł za opakowanie 30 tabletek.