Stosuję Visanne od około 45 dni i mogę powiedzieć jedno – ten lek jest życiową rewolucją. Poza niewielkim przyrostem wagi, który pewnie i tak zniknie, bo mam teraz o wiele więcej energii bez bólu i ucisku, nie doświadczyłam żadnych negatywnych skutków ubocznych. Dopiero kiedy ból zniknął, zrozumiałam, jak bardzo cierpiałam przez cały miesiąc – to było moje „normalne”, a teraz widzę, że można żyć inaczej. W pierwszych 28 dniach leczenia miałam jeszcze trochę dolegliwości bólowych, ale po pierwszej „miesiączce” (delikatne plamienie) wszystko się zmieniło. Ból po prostu zniknął. Dosłownie – ZNIKNĄŁ. Od tamtej pory mój nastrój się poprawił, mam więcej energii i wreszcie jestem całkowicie wolna od bólu. Przyznam, że długo zwlekałam ze startem terapii, bo czytałam mnóstwo negatywnych opinii o Visanne i bałam się skutków ubocznych. Ale właśnie dlatego piszę tę recenzję – żeby ktoś, kto jeszcze się waha, wiedział, że naprawdę warto spróbować. Wiem, że lek nie działa jednakowo na każdą kobietę, ale u mnie efekt jest nie do opisania. Visanne działa i zmienił moje życie na lepsze.