Pierwsze dni Faxolet ER

Pierwsze dni stosowania Faxolet ER to zazwyczaj czas przyzwyczajania się organizmu do leku, a nie moment, w którym od razu pojawia się poprawa psychiczna.


Temat jest powiązany z:https://medyk.online/lek/faxolet-er/jak-wygladaja-pierwsze-dni-stosowania-faxolet/

Zaczęłam brać Faxolet ER kilka dni temu i mam wrażenie, że wszystko jest jakieś takie „inne”. Raz lepiej, raz gorzej, głowa dziwna, żołądek też. Jak wyglądają pierwsze dni stosowania Faxolet? Czy to normalne, że na razie nie ma poprawy, tylko takie przejścia? Napiszcie proszę, jak to było u Was, bo człowiek od razu myśli najgorsze.

Oj, pamiętam ten początek aż za dobrze. U mnie pierwsze dni to była totalna huśtawka – rano ok, potem nagle zawroty głowy, brak apetytu i takie uczucie jakby głowa była w chmurach. Poprawy nastroju zero, wręcz byłam bardziej rozdrażniona niż wcześniej. Dopiero po jakimś tygodniu zaczęło się uspokajać i żołądek przestał wariować. Te pierwsze dni to bardziej przyzwyczajanie organizmu niż leczenie, tak to przynajmniej u mnie wyglądało. Teraz, z perspektywy czasu, widzę, że to był normalny etap.

Ja na początku byłam przekonana, że coś jest nie tak, bo czułam się jak nie ja. Senność w dzień, w nocy problemy ze spaniem, do tego lekki niepokój bez powodu. Nastrój ani drgnął na plus, tylko takie „przetrwanie dnia”. Koleżanka, która brała coś podobnego, powiedziała mi wtedy, żebym dała sobie minimum dwa tygodnie, bo mózg musi się przestawić. I faktycznie – po kilkunastu dniach zaczęło się robić spokojniej, a te dziwne objawy powoli znikały. Pierwsze dni są najgorsze, ale nie są miarodajne, tak bym to dziś podsumowała.