Ja też miałem Diclovit przepisany na plecy po tym jak przesadziłem z noszeniem rzeczy przy przeprowadzce. Ból był taki, że ciężko było się schylić albo wstać z łóżka.
Pierwszą kapsułkę wziąłem wieczorem i powiem Ci szczerze, że nie odczułem jakiejś natychmiastowej zmiany. Dopiero po około półtorej godziny poczułem, że ból jest trochę mniejszy i mogę normalniej się ruszać.
Ale najciekawsze było to, że z każdym dniem było coraz lepiej. Pierwszego dnia tylko lekko ulżyło, drugiego dnia już mogłem normalnie chodzić, a po kilku dniach praktycznie zapomniałem o bólu.
Mój kolega z pracy też kiedyś brał Diclovit na kręgosłup i mówił podobnie – że to nie zawsze jest jak typowa tabletka przeciwbólowa typu coś na głowę, gdzie po chwili jest spokój. Czasem trzeba kilku dawek, żeby naprawdę poczuć większą poprawę.
Więc jak dopiero zaczęłaś brać, to spokojnie – często pierwsza ulga jest w ciągu godziny czy dwóch, ale największą poprawę widać dopiero po paru dniach.