Po jakim czasie działa Esogno?

Brałam Esogno przez jakieś 3 miesiące i dokładnie pamiętam, jak to działało u mnie. Zazwyczaj zasypiałam po jakichś 20–30 minutach, ale musiałam być już w łóżku i w trybie „nie myślę o niczym”. Jak brałam tabletkę i jeszcze sprzątałam kuchnię albo przeglądałam telefon, to potrafiłam siedzieć do północy i nic. Ale jak tylko wzięłam tabletkę, położyłam się, zgasłam światło i zamknęłam oczy – to działało jak złoto.

Nie wiem jak u innych, ale ja sobie wypracowałam taki rytuał: herbata z melisy, gorąca kąpiel, piżamka i dopiero wtedy tabletka. No i żadnego jedzenia na noc – jak zjadłam coś cięższego, to tabletka działała wolniej.
U mnie działała naprawdę dobrze, ale trzeba było to ogarnąć „od siebie”, a nie liczyć, że po łyknięciu od razu odetnie. Teraz już nie biorę – przeszłam na CBT (taką terapię snu) i jest lepiej, ale Esogno uratowało mi parę miesięcy życia, naprawdę. Trzymam kciuki i nie zniechęcaj się po pierwszej nocy! :green_heart: