Po jakim czasie działa Solinco?

Czas, w jakim Solinco zaczyna wykazywać działanie, może różnić się w zależności od indywidualnych cech organizmu pacjenta oraz specyfiki jego stanu zdrowia. Z reguły jednak pierwsze efekty leczenia zauważalne są po kilku tygodniach regularnego stosowania leku.


Temat jest powiązany z: https://medyk.online/lek/solinco/po-jakim-czasie-dziala-solinco/

Biorę od kilku dni na ten nieszczęsny pęcherz nadreaktywny… ciągłe latanie do toalety, parcie takie, że dramat. Czasem w sklepie czy w aucie czuję, że zaraz będzie wpadka :disappointed_face: Lekarka przepisała mi Solinco 5 mg i powiedziała, że „proszę uzbroić się w cierpliwość”, ale ja już nie wiem ile tej cierpliwości mam mieć…

Biorę dopiero 4 dzień i szczerze? Nie widzę wielkiej różnicy. Może minimalnie rzadziej sikam w nocy, ale w dzień dalej potrafię iść 10 razy. Czy to normalne? Po ilu dniach Wam zaczęło pomagać? I czy skutki uboczne typu suchość w ustach mijają?

Ja brałam Solinco jakieś pół roku temu, więc coś Ci napiszę z własnego doświadczenia. U mnie też na początku było rozczarowanie. Pierwszy tydzień – zero szału. Myślałam, że to kolejny lek, który „ma działać”, a nie działa.

Tak realnie poprawę poczułam po około 2 tygodniach. Najpierw przestałam wstawać 3 razy w nocy, tylko raz. Potem w dzień zauważyłam, że to parcie nie jest takie agresywne, że mam chwilę żeby dojść spokojnie do łazienki. To nie było tak, że nagle cud – bardziej stopniowo.

Suchość w ustach miałam straszną na początku, chodziłam z butelką wody wszędzie. Po miesiącu już było dużo lepiej.

Ja może trochę obok pytania, ale też coś dorzucę. U mnie Solinco zaczęło działać dopiero po zmianie dawki z 5 na 10 mg, bo na mniejszej było tak sobie. Lekarz mi mówił, że pełny efekt często jest po 3–4 tygodniach i faktycznie tak było. Ale powiem Ci coś ważnego – oprócz tabletek zaczęłam pilnować picia kawy (ograniczyłam totalnie), mniej gazowanych napojów i zaczęłam ćwiczenia mięśni dna miednicy. I dopiero wtedy poczułam różnicę. Moja mama też ma problemy z pęcherzem i mówi, że te leki działają, ale powoli. To jest bardziej „uspokajanie” pęcherza niż wyłączenie go.

Także 4 dzień to naprawdę bardzo wcześnie. Daj sobie minimum 2 tygodnie zanim zaczniesz panikować. Wiem, że to męczące, bo człowiek chce normalnie żyć, ale niestety to nie jest szybka sprawa.