Znam ten ból! Ja też jestem fanką słodkiego i jak zaczęłam brać Siofor, to myślałam, że oszaleję. Ale powiem Ci tak: słodycze można, ale w rozsądnych ilościach. Tylko trzeba uważać, bo po nich często wali człowieka w głowę taka senność i zamulenie.
To, co opisujesz, to pewnie skok cukru, a potem szybki zjazd. Siofor działa tak, że ogranicza produkcję glukozy w wątrobie, a jak mu nagle wrzucisz bombę cukrową, to organizm wariuje. Najlepiej wybierać rzeczy o niższym indeksie glikemicznym – np. gorzką czekoladę zamiast mlecznej, desery na bazie erytrolu albo orzechy w czekoladzie bez cukru.
Ja po miesiącu przestawiłam się na słodkie, ale w innej wersji. I powiem Ci, że teraz to mi nawet nie brakuje tych batoników i drożdżówek. Spróbuj się przestawić, dasz radę!