Skutki uboczne po odstawieniu Depakine

Po odstawieniu Depakine mogą pojawić się nasilenie objawów choroby podstawowej (np. napady padaczkowe, wahania nastroju), a także objawy odstawienne takie jak niepokój, rozdrażnienie, bezsenność, bóle głowy czy pogorszenie koncentracji – szczególnie gdy lek został odstawiony nagle.


Temat jest powiązany z: https://medyk.online/lek/depakine/jak-schodzic-z-depakiny/

Cześć wszystkim, piszę, bo już sama nie wiem, czy to normalne, czy tylko ja tak mam. Brałam Depakine przez kilka lat (u mnie na wahania nastroju), ale jakiś czas temu lek został odstawiony. Od tamtej pory czuję się dziwnie – niby nic konkretnego, ale mam wrażenie, że organizm jest „rozregulowany”. Jestem bardziej nerwowa, gorzej śpię, czasem kręci mi się w głowie i mam takie uczucie niepokoju bez powodu. Najgorsze są te dni, kiedy płakać mi się chce o byle co albo mam wrażenie, że zaraz „wybuchnę”. Czy ktoś z Was miał skutki uboczne po odstawieniu Depakine? Jak długo to trwało i czy samo przeszło? Już się zaczynam nakręcać, że coś jest nie tak…

Hej, nie jesteś sama, u mnie było bardzo podobnie. Też brałam Depakine kilka lat i po odstawieniu myślałam, że zwariuję. Niby lekarz mówił, że to nie uzależnia, ale organizm swoje przeżywa. Przez pierwsze tygodnie miałam bezsenność, byłam rozdrażniona, wszystko mnie wkurzało – dzieci, mąż, nawet dźwięk czajnika. Do tego bóle głowy i takie dziwne uczucie „pustki” w głowie. U mnie to trwało około miesiąca, potem zaczęło się powoli normować. Z tego co czytałam i co dziewczyny pisały na forach, Depakine długo „siedzi” w organizmie i mózg musi się na nowo przestawić. Daj sobie czas, bo naprawdę wiele osób przechodzi przez podobny etap po odstawieniu.

Ja co prawda nie brałam Depakine sama, ale mój brat brał na padaczkę i pamiętam, jak go odstawiali. Przez jakiś czas był zupełnie nie do poznania – nerwowy, zmęczony, wszystko go przerastało. Skarżył się na uczucie lęku, potliwość i problemy z koncentracją, a wcześniej był raczej spokojny. Wtedy dużo czytałam w internecie i z rozmów z innymi ludźmi wynikało, że to dość częste po odstawieniu, zwłaszcza jeśli lek był brany długo. U niego objawy powoli wygasały przez kilka tygodni, bez żadnego „cudu z dnia na dzień”. Wydaje mi się, że to trochę tak, jak organizm musi się nauczyć funkcjonować bez leku, który wszystko trzymał w ryzach. Tak że spokojnie – to, co opisujesz, brzmi bardzo „ludzko” i niestety dość typowo po Depakine.